RSS
czwartek, 29 maja 2008
7. Kluski na parze

Nie wiem, czy po tytule od razu skojarzycie, o jaką potrawę mi chodzi, bowiem z wieloma nazwami się już spotykałam - pampuchy, parowańce, buchty, bułki na parze... Wiem, że niektórzy jedzą je z mięsnym sosem, słyszałam też, że podawane są do kaczki, jednak u mnie zawsze występują w słodkiej wersji (najczęściej z owocowym sosem, same kluski mają neutralny smak). Świetnie sprawdzają się, jako przekąska czy słodki podwieczorek. Bardzo polecam do wypróbowania, ponadto przepis jest dietetyczny i z drobnymi modyfikacjami nadaje się nawet na redukcję. Mleko z nerkowców można zastąpić mlekiem krowim lub ciepłą wodą.

 

Składniki na 5 klusek:

-2 szklanki mąki (u mnie pół na pół orkiszowa razowa i pszenna graham)

-1 i 1/4 łyżeczki drożdży instant lub 25 g świeżych

-30 g orzechów nerkowca

-0,5 szklanki ciepłej wody

-łyżka oleju lub oliwy

 Orzechy zalać wrzątkiem i odstawić na pół godziny. Odcedzić, zmiksować w blenderze z ciepłą wodą, aby uzyskać mleczko o objętości jednej szklanki. Mąkę przesiać, dodać olej, ciepłe mleczko i drożdże (w przypadku świeżych najpierw zrobić roczyn). Wyrabiać ciasto przez kilka minut, aż stanie się gładkie i sprężyste. Odstawić na godzinę w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości. Wyrośnięte ciasto podzielić na pięć części, z każdej uformować niewielką płaską kulkę (w czasie parowania znacznie urosną), odstawić jeszcze na 20 minut. Do szerokiego garnka wlać wrzątek na wysokość kilku centymetrów, na górze położyć dużą gazę i obwiązać ją sznurkiem przy brzegach garnka tak, aby pod ciężarem klusek gaza nie zapadła się. Układać kluski na gazie, przykryć pokrywką (uważając, aby nie stykała się z kluskami; nie odkrywać też pokrywki w trakcie) i parować partiami przez 15 minut. Studzić na kratce.

 

Sos:

-2 brzoskwinie  (ew. banany)

-0,5 szklanki truskawek

Brzoskwinie obrać, podzielić na cząstki, truskawki opłukać, wyciąć szypułki. Zmiksować.

20:01, superchick_27
Link Komentarze (12) »
6. Falafel

Znacie falafel? Ja do tej pory nie znałam i to że je zrobiłam było właściwie przypadkiem - namoczyłam wczoraj ciecierzycę, z myślą, że zrobię dziś kotlety, jednak nie pozwolił mi na to czas. A że o smażonych kulkach z surowej ciecierzycy czytałam już wcześniej, postanowiłam spróbować. Teraz już wiem, że są smaczne i niezwykle szybkie w przygotowaniu. Jadłam bez dodatków, ale myślę, że wspaniale komponowałyby się np. w tortilli z dodatkiem warzyw.

 

Składniki:

-0,5 szklanki suchej ciecierzycy

-cebula

-czosnek 

-sól, sos sojowy, majeranek, ostra papryka

-olej do smażenia

 Ciecierzycę namoczyć na noc, następnego dnia wypłukać, odlać wodę i osuszyć. Przepuścić wraz z surową cebulą przez maszynkę do mięsa lub zmiksować na gładką masę, przyprawić, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Na rozgrzany w rondlu olej, wrzucać uformowane z masy kulki. Smażyć ok. 5 minut na złoto-brązowy kolor. Gotowe odsączyć na papierowym ręczniku.

17:34, superchick_27
Link Komentarze (2) »
środa, 21 maja 2008
5. Naleśniki drożdżowe

Ubóstwiam drożdże za ich niesamowitą możliwość podwajania ilości bez przybytku masy (i kalorii) :). Dlatego też bardzo często goszczą one w mojej kuchni. Ponadto uwielbiam smak drożdżowych wyrobów - pizza, ciasto drożdżowe czy chociażby tytułowe naleśniki... Dla mnie bezporównywalnie lepsze niż z tradycyjnego ciasta. Nie wiem naprawdę, czy to zasługa przepisu, czy mojej miłości do drożdży. Wiem tylko, że jeśli lubicie naleśniki, musicie wypróbować koniecznie ten przepis.

 

Składniki:

-szklanka mąki pszennej (u mnie graham, ale może być też biała)

-szklanka ciepłej wody

-jajko

-łyżeczka oleju

-3/4 łyżeczki drożdży instant (Dr. Oetkera) lub 12 g świeżych

-szczypta soli

Zmiksować razem wszystkie składniki, w przypadku drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn. Odstawić ciasto na godzinę w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości. Po tym czasie zamieszać delikatnie drewnianym patyczkiem, rozgrzać patelnię teflonową i smażyć naleśniki, tak samo jak tradycyjne (odwracać na drugą stronę, gdy z wierzchu zniknie surowe ciasto, a brzegi będą lekko odstawać). Naleśniki są niezwykle delikatne i nie da się ich przewrócić w powietrzu. Należy to zrobić, łapiąc brzeg naleśnika i pomagając sobie łopatką. Podawać z farszem słodkim bądź wytrawnym.

 

Farsz I:

-banan

-jabłko

-łyżeczka soku z cytryny, szczypta cynamonu

Obrane jabłko zetrzeć na tarce, odcisnąć sok (wypić :)) i zmiksować razem z bananem. Dodać sok z cytryny i cynamon.

 

Farsz II:

-papryka

-pomidor

-trzy pełne łyżki suchej soczewicy (u mnie czerwonej)

-sos sojowy, oregano, sól

Soczewicę ugotować we wrzątku ze szczyptą soli. Paprykę pokroić w kostkę, podsmażyć na odrobinie oliwy. Pomidora sparzyć, ściągnąć skórkę, pokroić i dodać do papryki, dusić do miękkości. Na końcu dodać ugotowaną soczewicę, przyprawić do smaku sosem sojowym i oregano.

 

Smacznego. 

14:49, superchick_27
Link Komentarze (10) »
niedziela, 18 maja 2008
4. Miodownik z masą owsianą

Przepis na miodownik znalazłam już jakiś czas temu, ale miałam obawy przed jego upieczeniem. Ciężko mi było wyobrazić sobie ciasto kruche z olejem... Wczoraj jednak przełamałam się i upiekłam je. Roboty było przy nim sporo, ale efekt całkowicie przeszedł moje oczekiwania! Ciasto rodem z "komunijnych" przekładańców, do tego słodki, choć bez dodatku cukru. Przepis na placki autorstwa Ani D. (wegedzieciak.pl), przy masie już improwizowałam ;). Bardzo polecam.

 

Miodownik:

-1/2 kg mąki pszennej graham

-1/2 szklanki miodu

-1/2 szklanki oleju

-łyżeczka sody

-łyżeczka proszku do pieczenia

-3 łyżki mleka roślinnego (np. sojowego, można użyć też zwykłego)

-kilka łyżek zimnej wody (lub więcej)

  Mąkę wymieszać z sodą i proszkiem do pieczenia, dodać olej i posiekać. Dodać miód, mleko i stopniowo wodę do uzyskania miękkiego ciasta. Ciasto podzielić na 5-6 części, z każdej uformować kulkę i cienko rozwałkować na placki o średnicy tortownicy. Każdy placek piec osobno w temp. 150°C przez 10-13 minut.

Masa:

-3/4 szklanki płatków owsianych

-3/4 szklanki rodzynek

-dwie szklanki wody

-garść daktyli

-kawałek laski wanilii (niekoniecznie)

-niecała szklanka orzechów nerkowca

  Nerkowce zalać wrzątkiem i odstawić na pół godziny. Płatki, rodzynki i daktyle wymieszać, przesypać do garnka, zalać wrzącą wodą, dodać przekrojoną wzdłóż laskę wanilii i gotować pod przykryciem przez 30 min., od czasu do czasu mieszając i w razie konieczności dodając wody. Zmiksować masę ręcznym blenderem. Namoczone orzechy zmiksować w blenderze z 1/2 szklanki wody. Powstałe gęste mleczko dodać do płatków owsianych i gotować razem nie dłużej niż 5 minut. Zdjąć z ognia i od razu przekładać masą placki, lekko dociskając.

Polewa:

-tabliczka gorzkiej czekolady

  Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, polać wierzch i boki ciasta.

Schłodzić w lodówce, najlepiej do następnego dnia, aż placki zmiękną.

 

Smacznego! 

13:27, superchick_27
Link Dodaj komentarz »
sobota, 17 maja 2008
3. Zapiekana soczewica w miseczkach

Niezwykle prosta, smaczna i szybka w wykonaniu przekąska. Kolory podstawowych warzyw i soczewicy można dowolnie zmieniać, uzyskując ciekawe efekty. W wersji czerwonej zamiast curry lepiej dodać słodką paprykę i odrobinę chilli, a przy zielonej - użyć ulubionych ziół.

Dla wielbicieli soczewicy i pieczywa na ciepło!

 

 Zapiekana soczewica w miseczkach:

-1/2 papryki (u mnie pomarańczowej)

-1/2 cebuli

-3 pełne łyżki suchej soczewicy (u mnie żółtej)

-łyżka oleju

-dwie żytnie bułki lub grahamki

-sos sojowy, sól, curry 

 Paprykę opłukać, wyciąć gniazdo nasienne, pokroić w kosteczkę, cebulę obrać i posiekać. Na patelni rozgrzać olej, dodać warzywa, chwilkę smażyć na niedużym ogniu, często mieszając. Wlać 1/2 szklanki wrzątku, dodać soczewicę, zmniejszyć ogień i dusić pod przykryciem przez 10-15 minut, do miękkości. Odparować resztę wody, przyprawić do smaku sosem sojowym, solą i curry.

Bułeczki przekroić w poprzek przy samym czubku, wnętrza wydrążyć, lekko skropić oliwą, nakładać do pełna farsz i przykryć czubkiem bułeczki. Zawinąć w folię aluminiową i zapiekać w nagrzanym piekarniku przez 20-25 minut.

 

 Smacznego!

20:13, superchick_27
Link Komentarze (3) »