RSS
środa, 25 czerwca 2008
13. Pasta z soczewicy

Często mam problem, co położyć na kanpkę. Nie uznaję pasztetów sojowych ze sklepu, masło orzechowe też może się w końcu znudzić, to samo z miodem czy tofu. Niedawno wymyśliłam tę pastę, znajdując się w sytuacji niemalże kryzysowej - w lodówce nie było nic, prócz jajek, a że soczewica i nasiona zawsze się w moim domu znajdą, postanowiłam działać. I dodam nieskromnie, że to najlepsza pasta kanapkowa, jaką do tej pory jadłam... ;)

Składniki:

-szklanka suchej soczewicy (u mnie zielonej)

-4 jajka ugotowane na twardo

-1/4 szklanki nasion słonecznika

-5 łyżek oleju lub oliwy

-sos sojowy, vegeta, pieprz ziołowy, pieprz czarny (mielony), sól, majeranek

-szczypiorek lub natka pietruszki 

 Nasiona słonecznika zalać wrzątkiem i odstawić na 30-40 minut. Soczewicę ugotować do miękkości, odcedzić i przepuścić przez maszynkę do mięsa lub zmiksować blenderem. Słonecznik odsączyć i uprażyć na suchej patelni, często mieszając, aż stanie się chrupki. Połączyć ze zmieloną soczewicą, dodać posiekane drobno jajka, olej, przyprawy i posiekany szczypiorek, dokładnie wymieszać.

 Uwaga: jajka można też zmielić razem z soczewicą.

 

Smacznego! 

14:01, superchick_27
Link Komentarze (5) »
12. Ciasto marchwiowo-jabłkowe z bakaliami

Właściwie nie miałam konkretnego przepisu na to ciasto, dodawałam składniki "na oko" po części wzorując się na pierniku marchwiowym. Efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, ciasto było wilgotne i słodkie, a przede wszystkim smaczne. Zniknęło w ciągu dwóch dni i niedługo napewno upiekę je ponownie.

Składniki:

-2 szklanki mąki pszennej (u mnie graham)

-3/4 szklanki oleju roślinnego

-2 jajka

-1/3 szklanki miodu (lub cukru) 

-3 nieduże marchewki lub 2 większe

-jabłko

-po łyżeczce sody i cynamonu

-po 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i gałki muszkatołowej 

-garść orzechów (u mnie nerkowca)

-dwie garście posiekanych bakalii (np. suszonych moreli, daktyli, rodzynek)

-szczypta soli i imbiru

 Marchew i jabłko obrać, zetrzeć na tarce z drobnymi oczkami i przełożyć do miski. Dodać olej, jajka, miód, zmiksować do połączenia się składników. Przesiać mąkę wraz z resztą sypkich produktów, ponownie zmiksować. Dodać bakalie i orzechy, wymieszać delikatnie drewnianą łyżką. Formę keksówkę wysmarować olejem lub wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć ciasto i piec godzinę w temperaturze 180ºC. Studzić na kratce.

 Uwagi: im więcej bakalii dodamy, tym ciasto będzie słodsze, dlatego nie należy przesadzać, szczególnie z daktylami. Orzechy najlepiej posiekać.

 

Smacznego :). 

13:46, superchick_27
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 czerwca 2008
11. Bigos z młodej kapusty

Przyznam szczerze, że nigdy nie przepadałam za bigosem. Ociekające tłuszczem śladowe ilości kapusty połączone z kiełbasą zawsze mnie odrzucały. Dzisiaj postanowiłam dać jeszcze jedną szansę tej potrawie i... nie żałuję :). Bigos wyszedł naprawdę smaczny (i smakował także mojej mamie), a do jego zrobienia nie potrzebne mi było wiele. Polecam do wypróbowania.

Składniki:

-główka młodej kapusty białej

-dwie cebule

-koncentrat lub przecier pomidorowy

-oliwa

-sos sojowy, ziele angielskie, sól, pieprz, "przyprawa do bigosu" (wybaczcie, nie miałam nic innego ;))

 Kapustę obrać z zewnętrznych liści, wyciąć głąb i poszatkować. W większym garnku rozgrzać odrobinę oliwy, dodać pokrojoną w pół plastry cebulę i chwilę smażyć. Wrzucić kapustę i kilka kulek ziela angielskiego, podlać odrobiną wody, nakryć pokrywką i dusić razem 40-50 minut, do miękkości kapusty, od czasu do czasu mieszając. Pod koniec duszenia odparować resztę wody (zwiększając gaz i ściągając pokrywkę), dodać parę łyżek koncentratu i sosu sojowego, przyprawić do smaku.

 

Smacznego.

16:45, superchick_27
Link Komentarze (8) »
środa, 11 czerwca 2008
10. Pizza

Uwielbiam pizzę! Ostatnio robię ją dosyć często i regularnie, w końcu ta pizza to samo zdrowie ;). Spód jest razowy (i przez to niezwykle sycący), a dodatki można zmieniać za każdym razem. Ja lubię raczej puszyste ciasto, ale jeśli bardziej odpowiada Wam cienkie, wystarczy zmniejszyć proporcje. Zasmakowała nawet mojej mamie, która jest raczej sceptycznie nastawiona do moich eksperymentów. Bardzo polecam do wypróbowania.

 

Składniki na pizzę o śr. 30 cm:

-3 szklanki mąki (u mnie pszenna graham i orkiszowa)

-szklanka ciepłej wody

-pełna łyżeczka drożdzy instant lub 20 g świeżych

-łyżka oliwy lub oleju

-sól

-dodatki: sos pomidorowy (lub koncentrat), papryka, cebula, kukurydza z puszki, ser żółty, pomidory, suszone bazylia, oregano

 Mąkę przesiać do miski, połączyć z drożdżami (w przypadku świeżych najpierw zrobić rozczyn), posolić. Wlewać powoli ciepłą wodę i zagniatać. Gdy uformuje się kula, dodać olej (może być lekko ciepły) i wyrabiać przez kilka minut, aż ciasto będzie lśniące, elastyczne i nieklejące się. Odstawić w ciepłe miejsce na godzinę, do podwojenia objętości (ja przekładam do zamykanej miski i zawijam w kołdrę). Blaszkę na pizzę wysmarować olejem, przełożyć wyrośnięte ciasto i rozciągnąć je palcami po całej powierzchni. Posmarować wierzch oliwą, następnie koncetratem i ułożyć dodatki (oprócz pomidorów). Posypać startym serem żółtym lub ułożyć plastry mozzarelli, na to wyłożyć plastry pomidorów. Piec przez 15-20 minut w temperaturze 240ºC.

20:11, superchick_27
Link Komentarze (1) »
9. Gołąbki

Całą zimę czekałam na młodą kapustę, aby móc zrobić gołąbki. Doczekałam się. Są pyszne, kapusta delikatna i miękka, a farsz... prosty, lecz naprawdę bardzo smaczny. Gołąbki wpisały się już w mój stały repertuar dań, które można łatwo przygotować i delektować się nimi przez następnych kilka dni. Najlepsze są następnego dnia, odgrzane w opiekaczu lub na patelni :).

Składniki:

-główka młodej kapusty białej

-szklanka ryżu brązowego

-szklanka soczewicy (u mnie zielonej, ale jadłam też z czerwoną)

-sos sojowy, sól, pieprz, majeranek

-cebula

-olej

Z kapusty wyciąć głąb, liście sparzyć, aby zmiękły. Ugotować ryż i soczewicę, cebulę posiekać i zeszklić na oleju. Gdy składniki przestygną, wymieszać je razem i przyprawić. Na środek każdego liścia nakładać ok. dwóch łyżek farszu, zwijać krótsze boki do środka i następnie dwa pozostałe. Gołąbki ciasno ułożyć w wysmarowanym tłuszczem naczyniu żaroodpornym, podlać wrzątkiem, przykryć i dusić w piekarniku przez 1-1,5 h do miękkości kapusty. Podawać z sosem grzybowym, pomidorowym lub polane ketchupem.

Uwagi: zamiast ryżu można użyć kaszy gryczanej, jaglanej lub jęczmiennej. Do farszu można dodać także tofu pokrojone w drobną kostkę, pora, groszek konserwowy.

 

Smacznego. 

17:00, superchick_27
Link Komentarze (1) »
niedziela, 01 czerwca 2008
8. Ptasie mleczko

Jestem prawdziwą fanką ptasiego mleczka, delikatna pianka, rozpływająca się w ustach od razu poprawiała mi humor. Wczoraj, późnym wieczorem naszła mnie na nie ochota... nie potrzebowałam wiele, wszystkie niezbędne składniki znalazłam w domu, a przepis jest tak banalnie prosty, że dziś rano mogłam już cieszyć się niezwykłym smakiem wegańskiego ptasiego mleczka ;). Przepis Puszczyka z wegedzieciaka, nieco zmodyfikowany przeze mnie.

Składniki:

-50 g sezamu lub dowolnych orzechów (u mnie nerkowców)

-banan

-300 ml ciepłej wody

-łyżeczka żelatyny (u mnie agar agar)

 Sezam lub orzechy namoczyć na noc w zimnej wodzie (w przypadku nerkowców wystarczy zalać wrzątkiem na 0,5 h), odsączyć, zmiksować w blenderze z bananem i wodą, zagotować, wyłączyć gaz i połączyć z napęczniałą w niewielkiej ilości wody żelatyną, wymieszać. W przypadku agaru: wsypać agar do gotującego się mleczka i gotować razem kilka minut, ciągle mieszając. Pozostawić w lodówce do stężenia i pokroić w kostkę.

 

Smacznego. 

09:25, superchick_27
Link Komentarze (5) »